Pozycjonowanie PrestaShop: koszt i plan działań krok po kroku | justrank.it

Pozycjonowanie PrestaShop: koszt i plan działań krok po kroku

Dowiesz się, ile kosztuje pozycjonowanie sklepu PrestaShop, jak naprawić błędy techniczne i dobrać frazy kluczowe dla kategorii i produktów w Twoim sklepie.

Pozycjonowanie PrestaShop: koszt i plan działań krok po kroku

Ile kosztuje pozycjonowanie sklepu PrestaShop i od czego zależy ta cena?

Cena pozycjonowania sklepu PrestaShop zależy od tego, ile pracy wymaga Twoja instalacja. PrestaShop ma około 0,8% udziału w rynku e-commerce i ponad 100 tysięcy sklepów na świecie (dane z Similartech). To platforma open source, czyli z otwartym kodem, zbudowana na technologii PHP, czyli języku programowania, w którym działa sklep. Wersja 1.7.8 nie obsługuje PHP 8.x, a wersja 8.x działa maksymalnie na PHP 8.1. Jeśli hostujesz na nowszej wersji PHP, sklep może działać niepoprawnie i żadna optymalizacja tego nie naprawi.

Druga zmienna to liczba produktów. PrestaShop potrafi spowalniać przy tysiącach produktów bez optymalizacji, a zaawansowane funkcje, na przykład blog czy dodatkowe metody płatności, wymagają płatnych modułów. Sama platforma daje podstawy: przyjazne adresy URL, czyli czytelne linki bez znaków zapytania, meta tagi i integrację z narzędziami Google. Reszta to praca do wykonania.

Zakres Co obejmuje
Podstawy techniczne Przyjazne adresy, canonicale, robots.txt, szybkość ładowania
Treści Nazwy produktów, opisy, meta opisy, teksty kategorii
Duplikacja Filtry, opisy z hurtowni, powielone kategorie
Stały nadzór Nowe produkty, sezonowe frazy, raporty z widoczności

Do tego dochodzi skala konkurencji w Twojej branży. Im więcej sklepów walczy o te same frazy kluczowe, tym więcej pracy wchodzi w treści i linkowanie. Sklepy zoptymalizowane pod SEO notują nawet 218% wzrostu liczby nowych użytkowników (dane z Sempai). Przy wycenie zapytaj więc nie o cenę za samo pozycjonowanie, ale o to, ile godzin pochłonie doprowadzenie Twojej instalacji do stanu, w którym optymalizacja w ogóle zacznie działać.

Jak przygotować ustawienia SEO w PrestaShop, zanim zaczniesz cokolwiek pozycjonować?

Zacznij od włączenia przyjaznych adresów. Domyślne adresy w stylu product.php?id_product=27 nie mówią nic ani klientom, ani wyszukiwarkom, dlatego dokumentacja PrestaShop wprost zaleca ich zmianę. Włączasz je w zakładce Parametry sklepu, sekcja Ruch i SEO. Tam też generujesz plik robots.txt, czyli instrukcję dla robotów Google, które strony mają odwiedzać.

Adres przyjazny to taki, który zamiast ciągu znaków i pytajników zawiera słowa, np. nazwę produktu i kategorii. W tym samym miejscu włączysz canonicale, czyli znaczniki wskazujące Google, która wersja adresu jest tą główną. To zabezpieczenie przed duplikacją treści, gdy ten sam produkt jest dostępny pod kilkoma adresami.

Przy przekierowaniach trzymaj się oficjalnej rekomendacji PrestaShop: na etapie budowy sklepu stosujesz przekierowanie 302, po starcie 301. Różnica jest praktyczna. 302 to przekierowanie tymczasowe, 301 stałe, i tylko to drugie przekazuje moc strony na nowy adres.

Zanim ruszysz dalej, sprawdź wersję PrestaShop i PHP. To drugie to język programowania, na którym działa sklep. PrestaShop 1.7.8 nie obsługuje PHP 8.x w ogóle, a wersja 8.x ma sufit na PHP 8.1 i nie ruszy na 8.2 ani nowszym. Jeśli hosting wymusza nowsze PHP, sklep przestanie działać, zanim zaczniesz optymalizację.

Które błędy techniczne PrestaShop najczęściej blokują widoczność w Google?

Zacznij od filtrów. W sklepie PrestaShop każda kombinacja atrybutów, czyli wyborów typu kolor czy rozmiar, tworzy osobny adres strony. Powstają z tego tysiące adresów o niemal identycznej treści.

To rozmywa autorytet sklepu i marnuje budżet indeksowania, czyli limit stron, które robot Google może w danym czasie odwiedzić. Zamiast stron sprzedażowych robot zajmuje się pustymi kombinacjami.

Drugi częsty błąd to dwie kategorie na to samo hasło. Jeśli obok „butów damskich” masz „obuwie damskie”, klient widzi dwie listy, a Google dwa adresy o tym samym znaczeniu. Zostaw jedną kategorię z lepszym tekstem, drugą przekieruj.

Trzeci problem to opisy z hurtowni powielone na wielu kartach produktu. Ten sam tekst w Google wygląda jak jedna strona, więc wygrywa sklep, który ma go dłużej. Na kategorii zbierającej wyświetlenia dopisz własny akapit.

Sprawdź też wersję PrestaShop i środowisko, w którym działa sklep. PrestaShop 1.7.8 nie obsługuje PHP 8.x, czyli nowszej wersji języka programowania, na którym stoi platforma. Wersja 8.x działa maksymalnie na PHP 8.1 i nie ruszy na 8.2 ani nowszym.

Na koniec szybkość ładowania. Z badania Deloitte i Google „Milliseconds Make Millions” wynika, że skrócenie czasu ładowania o 0,1 sekundy podniosło konwersję w handlu detalicznym o 8,4%, a średnią wartość koszyka o 9,2%.

Google liczy Core Web Vitals, czyli zestaw miar szybkości i stabilności strony, osobno dla telefonów i komputerów. Bierze pod uwagę dane z realnego ruchu, a nie pojedynczy pomiar.

Dane zbierane są w oknie czasowym, a poprawka wprowadzona dziś nie zmieni oceny od razu, więc nie wyciągaj wniosków po jednym dniu.

Ilustracja do sekcji "Które błędy techniczne PrestaShop najczęściej blokują widoczność w Google?"

Jak dobrać frazy kluczowe dla kategorii i produktów w PrestaShop?

Zacznij od listy fraz, które realnie opisują to, co sprzedajesz, a nie od tego, jak sam nazywasz produkt w firmie. Klient wpisuje w Google inną nazwę niż ta z faktury od hurtowni. Spisz więc nazwy kategorii, potem nazwy produktów, a dopiero na końcu pytania, które klienci zadają przed zakupem. Na tym etapie nie oceniaj, po prostu zbierz materiał.

Teraz sprawdź, jak te frazy wypadają w wyszukiwarce. Wpisz je i zobacz, czy wyniki to sklepy z podobnym asortymentem, czy raczej blogi i porównywarki. Jeśli w wynikach dominują sklepy, fraza ma intencję zakupową i nadaje się na kategorię. Jeśli dominują artykuły, traktuj ją jako temat na treść, nie na stronę produktu. Przy okazji zobacz, czy fraza ma lokalny wariant, bo dla małej firmy dopisek z miastem często oznacza mniejszą konkurencję.

Przenieś wybrane frazy do panelu PrestaShop. Nazwa produktu staje się tam jednocześnie nagłówkiem H1, meta tytułem i adresem URL, dlatego dokumentacja zaleca wpisywanie w niej fraz wyszukiwanych. Pamiętaj, że puste pole meta description PrestaShop wypełnia krótkim opisem, więc dopracowanie krótkiego opisu załatwia dwa cele naraz.

Typowy błąd to jedna fraza przypisana do wszystkiego: tej samej frazy w nazwie produktu, w kategorii i w tytule strony. Google widzi wtedy kilka adresów na to samo hasło i pozycjonowanie sklepu rozjeżdża się samo. Zostaw jedną kategorię z lepszym tekstem, a drugą przekieruj.

Co z duplikatami treści z filtrów i opisów z hurtowni w sklepie PrestaShop?

Filtry w sklepie PrestaShop tworzą tysiące kombinacji adresów, czyli linków do stron z listą produktów. Każda taka kombinacja ma niemal identyczną treść. Google widzi wtedy wiele podstron o tym samym, zamiast jednej mocnej.

To rozmywa autorytet sklepu i marnuje budżet indeksowania, czyli limit stron, które robot Google zdąży odwiedzić. Zamiast stron sprzedażowych sprawdza on warianty filtrów. W Google Search Console zobaczysz to jako lawinę adresów z parametrami.

Rozwiązanie jest proste: zablokuj indeksowanie adresów filtrów w pliku robots.txt, czyli pliku z regułami dla robotów. Zostaw otwarte tylko te kombinacje, które mają realny ruch. Przy okazji sprawdź, czy nie masz dwóch kategorii na to samo hasło, na przykład "buty damskie" i "obuwie damskie".

Drugi problem to opisy z hurtowni powielone na wielu kartach produktu. Ten sam tekst na kilkudziesięciu kartach wygląda w Google jak jedna strona. Sklep obok ma identyczny opis i często to on dostaje kliknięcie.

Na kategorii, która zbiera wyświetlenia, dopisz własny akapit. Nawet krótki tekst o tym, jak dobrać rozmiar albo czym różnią się modele, odróżni Cię od konkurencji. Zacznij od kategorii z największym ruchem, nie od wszystkich naraz.

Jak sprawdzić, czy pozycjonowanie PrestaShop przynosi efekty i co dalej optymalizować?

Zacznij od audytu, zanim dołożysz kolejne moduły. Sprawdź błędy w kodzie, poprawność indeksowania, szybkość ładowania, obecność słów kluczowych w treściach, meta tagach i adresach URL, czyli adresach stron widocznych w przeglądarce, oraz jakość linkowania wewnętrznego i zewnętrznego. Audyt pokaże, co blokuje wyniki.

Potem patrz na liczby, nie na wrażenia. W Google Search Console sprawdź, czy ważne podstrony są zaindeksowane i czy dostają wyświetlenia. Jeśli kategoria ma wyświetlenia, ale nie ma kliknięć, problem siedzi w meta tytule albo opisie. Jeśli nie ma ani wyświetleń, fraza jest źle dobrana.

Osobno zmierz szybkość. Uznaje je za zdane, gdy wizyty mieszczą się w normie, liczonej osobno dla telefonów i komputerów, ze średniej z ostatnich tygodni.

Gdy dane są już na stole, poprawiaj po kolei. Wyłącz duplikaty z filtrów, żeby nie marnować budżetu indeksowania, czyli limitu stron, które robot zdąży odwiedzić. Zostaw jedną kategorię na jedno hasło, drugą przekieruj. Na kategorii zbierającej wyświetlenia dopisz własny akapit zamiast kopiować opis z hurtowni.

Na końcu wróć do ustawień w Parametry sklepu, sekcja Ruch i SEO. Tam włączasz przyjazne adresy, canonicale i generujesz plik robots.txt. Pamiętaj, że nazwa produktu staje się jednocześnie nagłówkiem, tytułem i adresem, więc wpisuj w nią frazę, której szukają klienci.

FAQ - krótkie odpowiedzi

Czy warto pozycjonować sklep PrestaShop samemu, czy lepiej zlecić to agencji?

Samodzielnie ogarniesz podstawy: meta tytuły, opisy, linki wewnętrzne, poprawę szybkości ładowania. Przy sklepie z kilkoma tysiącami produktów i wieloma kategoriami praca robi się jednak zbyt czasochłonna. Agencja bierze zwykle miesięczne wynagrodzenie za samą obsługę SEO, a wdrożenie techniczne na start to osobny koszt. Opłaca się to, gdy sklep generuje już ruch i masz budżet na kilka miesięcy testów.

Ile trwa, zanim pozycjonowanie PrestaShop zacznie przynosić ruch z Google?

Pierwsze efekty widać po kilku miesiącach, a wyraźny wzrost ruchu po dłuższym okresie. Nowa domena potrzebuje nawet roku, żeby Google zaczęło traktować ją poważnie. Jeśli w tym czasie nic się nie zmienia, sprawdź indeksację strony w Google Search Console i błędy w pliku robots.txt.

Czy pozycjonowanie PrestaShop da się połączyć z kampaniami Google Ads?

Tak i to się opłaca. Ads daje ruch od razu, SEO buduje pozycje na miesiące. Frazy, które w Ads mają najwyższy współczynnik konwersji, są dobrym punktem startu do optymalizacji organicznej. Ustaw osobne kampanie na frazy transakcyjne i osobne na te, które chcesz wypchnąć w wynikach naturalnych.

Zrób darmowy audyt SEO swojej strony

Blog

Zobacz też