Joomla ma API usług sieciowych w samym rdzeniu, więc nie instalujesz niczego z internetu i nie wgrywasz żadnej wtyczki od nas. Ma to jednak haczyk, o który potyka się prawie każdy: w świeżej instalacji to API jest wyłączone, a włącza się je trzema osobnymi wtyczkami, z których każda psuje się inaczej i żadna nie podpowiada, że pozostałe dwie istnieją.
Nie prosimy o hasło do Twojego konta administratora. Prosimy o token API, który generujesz sam, przypisany do jednego konta, i który unieważniasz jednym kliknięciem, nie pytając nas o zgodę i nie psując przy tym nikomu logowania.
Nazwy wtyczek i pozycji w menu podajemy tak, jak brzmią w domyślnej, angielskiej instalacji. Jeśli Twój panel mówi po polsku, będą przetłumaczone, ale to angielskie brzmienie powtarza nasz komunikat o błędzie, więc łatwiej po nim trafić. Panel administracyjny Joomli stoi pod adresem Twojej strony z /administrator na końcu.
Zanim zaczniesz
Potrzebujesz czterech rzeczy. Jeśli którejś brakuje, dalsza część poradnika nie zadziała.
- Dostęp administratora do panelu Joomli. Będziesz włączać wtyczki, sprawdzać uprawnienia grupy i generować token, a każda z tych rzeczy jest zarezerwowana dla administratora. Jeśli to nie Ty, poproś osobę, która się stroną opiekuje.
- Adres główny strony, na przykład
https://przyklad.pl. Nie adres panelu z/administratorna końcu i nie adres z/api. Ukośnik na końcu nam nie przeszkadza, sami go obcinamy. - Ważny certyfikat HTTPS. Łączymy się wyłącznie po
httpsi wyłącznie z adresem, który wskazuje na publiczny serwer. Adres nahttp, adres w sieci wewnętrznej albo domena wskazująca na taki adres są odrzucane, zanim w ogóle otworzymy połączenie. - Kategoria treści, w której mają siedzieć artykuły. Nie musisz znać jej numeru, wczytamy listę z Twojej strony i wybierzesz z niej jedną, ale warto wiedzieć, która to, żeby rozpoznać ją na liście.
Całość zajmuje około piętnastu minut. Trzy wtyczki włącza się na jednym ekranie, jedna po drugiej, a token generuje się na jednej zakładce. Jeśli musisz o to poprosić osobę, która opiekuje się stroną, zaplanuj to jako jedną krótką rozmowę.
Na których wersjach Joomli to działa
Działa na Joomli 4, 5 i 6.
API usług sieciowych nie jest zwykłym adresem w Twojej stronie, tylko osobną aplikacją, która mieszka w katalogu /api. Ten katalog pojawił się dopiero w Joomli 4, i to jest cała różnica.
Na Joomli 3 i starszej to nie zadziała, i nie jest to sprawa ustawienia, którego nie znalazłeś. Tam po prostu nie ma pliku, z którym można rozmawiać, i nie ma wtyczki, która by go dołożyła. Nasz test rozpoznaje ten przypadek osobno: odczytuje numer wersji Twojej strony i podaje go wprost, zamiast odbić się od komunikatu "nie znaleziono". Podłączenie wymaga wtedy aktualizacji strony do Joomli 4 albo nowszej.
Jeśli jesteś na Joomli 3, napisz do nas mimo wszystko. Podłączenia nie zrobimy, ale powiemy wprost, co sprawdziliśmy i jaki numer wersji zobaczyliśmy, żebyś mógł to z kimś wycenić.
1. Włącz API usług sieciowych
To jest krok, na którym zatrzymuje się większość osób, więc jest opisany najdokładniej. Świeża Joomla 4 albo 5 nie odpowie przez API nic użytecznego, dopóki nie włączysz trzech wtyczek. Wszystkie trzy są już w Twojej instalacji, wszystkie trzy włącza się na jednym ekranie i żadna z nich nie mówi, że pozostałe dwie są potrzebne.
To nie jest przeoczenie twórców Joomli, tylko decyzja: strona, która API nie używa, nie powinna go wystawiać, więc rdzeń wysyła je wyłączone i każe świadomie je włączyć. Włączasz je raz i tylko dla tej jednej instalacji.
- Wejdź do panelu administracyjnego i otwórz System, a tam, w kolumnie Manage, pozycję Plugins.
- W polu wyszukiwania nad listą wpisz
web services. - Znajdź wiersz Web Services - Content i włącz go, klikając ikonę w kolumnie Status.
- Wyczyść pole wyszukiwania, wpisz
tokeni włącz tak samo dwie kolejne wtyczki: API Authentication - Web Services Joomla Token oraz User - Joomla API Token. - Sprawdź, że wszystkie trzy mają w kolumnie Status zielony znacznik. Nie zapisujesz tego osobno, status zmienia się od razu.
Po co jest każda z tych trzech
| Wtyczka | Co się dzieje, kiedy jest wyłączona |
|---|---|
| Web Services - Content | To ona wystawia przez API artykuły i kategorie. Bez niej samo API działa i odpowiada, ale na pytanie o artykuły odpowiada, że nie ma takiego adresu. Wygląda to jak brak API, a jest jednym kliknięciem od działania, więc nasz test rozpoznaje ten przypadek osobno i mówi wprost, o którą wtyczkę chodzi. |
| API Authentication - Web Services Joomla Token | To ona sprawdza token, który nam podasz. Bez niej Joomla odrzuca każde nasze zapytanie odmową logowania, choćby token był co do znaku poprawny. |
| User - Joomla API Token | To ona dokłada do formularza użytkownika zakładkę Joomla API Token. Bez niej nie masz gdzie tokenu wygenerować, więc nie ma czego nam podać. Ona też decyduje, które grupy użytkowników mogą token w ogóle mieć. |
Jeśli Twoja strona była kiedyś aktualizowana z Joomli 3 do 4 albo nowszej ręcznie, przez wgranie plików na serwer, sprawdź, czy katalog /api naprawdę tam trafił. Bywa, że przy takiej aktualizacji zostaje w paczce, a wtedy żadna wtyczka nie pomoże, bo nie ma czego włączać. Nasz test odróżnia ten przypadek od Joomli 3 i mówi, który z nich to jest.
Jeśli Twój panel administracyjny mówi po polsku, nazwy tych wtyczek na liście mogą być przetłumaczone. Podajemy je po angielsku dlatego, że tak brzmią w domyślnej instalacji i że dokładnie tak nazywa je nasz komunikat, kiedy któraś jest wyłączona.
2. Wygeneruj token dla konta, którego będziemy używać
Potrzebne nam są dwie rzeczy i nic ponadto: adres strony i token API. Żadnego hasła, żadnego konta administratora, żadnego klucza do wygenerowania na serwerze. Token jest przypisany do jednego konta i unieważnia się go osobno, więc nie jest tym samym co hasło, choć daje ten sam dostęp.
- Wejdź w Users, dalej Manage, i załóż osobne konto dla tego połączenia albo wybierz istniejące. Osobne jest lepsze: po roku widać, co przez nie przeszło, a odcięcie nas nie odbiera dostępu nikomu innemu.
- Upewnij się, że grupa, do której to konto należy, ma prawo logowania do API i że ta sama grupa jest wpisana w ustawieniach wtyczki User - Joomla API Token. To są dwa osobne miejsca i oba są potrzebne: pierwsze decyduje, czy konto może w ogóle rozmawiać z API, drugie, czy może mieć token.
- Otwórz to konto do edycji i przejdź na zakładkę Joomla API Token. Ta zakładka istnieje tylko wtedy, gdy wtyczka User - Joomla API Token jest włączona. Jeśli jej nie widzisz, wróć do poprzedniego kroku.
- Wygeneruj token i skopiuj go w całości, od pierwszego do ostatniego znaku.
- Zapisz konto.
Skopiuj token bezpośrednio z pola, w którym go zobaczysz. Jeśli po drodze przeszedł przez notatnik albo wiadomość, sprawdź, czy nie doczepiła się do niego spacja ani złamanie wiersza. Token krótszy o jeden znak wygląda dokładnie tak samo jak token zły.
Ten token daje dostęp do API w imieniu tego konta, więc traktuj go jak hasło: nie wysyłaj go zwykłą wiadomością i nie zostawiaj w pliku, do którego zagląda pół firmy. Różnica na Twoją korzyść jest taka, że unieważnisz go jednym kliknięciem, nie psując przy tym nikomu logowania do strony.
Drobiazg, o którym piszemy tylko po to, żeby Cię nie zaskoczył w logach serwera: token wysyłamy w dwóch nagłówkach naraz, Authorization i X-Joomla-Token. Joomla przyjmuje oba, a drugi istnieje dokładnie dlatego, że część hostingów wycina pierwszy, zanim dotrze on do PHP. Ty nie musisz z tym nic robić.
3. Przekaż nam dane
Dane wklejasz u nas raz. Trzymamy je zaszyfrowane i nigdy ich potem nie pokazujemy, także sobie.
Podłączenie ustawiamy razem z Tobą przy starcie. Nie wklejasz tych danych w formularz na stronie: przesyłasz je nam bezpiecznie, a my podpinamy witrynę i potwierdzamy, że publikacja działa. Napisz na kontakt@agentshub.pl albo odezwij się z panelu.
Co wpisać w które pole
- Adres strony: adres główny, na przykład
https://przyklad.pl. Niehttps://przyklad.pl/administratori niehttps://przyklad.pl/api, tę końcówkę dokładamy sami. - Token API: cały ciąg z zakładki Joomla API Token, bez spacji na początku i na końcu.
- Kategoria: wybierasz ją z listy, którą wczytamy z Twojej strony po zapisaniu adresu i tokenu. Nie musisz nigdzie szukać jej numeru.
- Tryb szkicu: jeśli go włączysz, zapisujemy artykuły jako nieopublikowane i czekają na Twoją akceptację. Domyślnie publikujemy od razu.
Jest jeszcze jedno ustawienie, którego prawie nikt nie rusza. Artykuł oznaczamy językiem "wszystkie", bo to jedyna wartość, którą przyjmie każda strona. Jeśli Twoja Joomla jest wielojęzyczna i artykuły mają dostawać konkretny język, napisz do nas, a ustawimy go na stałe. Konkretny język przyjmie tylko strona, która ma go u siebie opublikowany jako język treści, więc nie ustawiamy go w ciemno.
4. Sprawdź, że połączenie działa
Po zapisaniu danych naciśnij test połączenia. To dwa zapytania do Twojej strony i żadne z nich niczego na niej nie zmienia.
Pierwsze prosi o jeden, jedyny artykuł z listy. Odpowiedź na nie mówi nam po kolei, czy pod /api w ogóle coś jest, czy token został przyjęty i czy wtyczka od treści jest włączona. Drugie sprawdza wybraną kategorię: czy nadal istnieje i czy nasze konto ma prawo ją zobaczyć. Kategoria, do której nie da się nic dodać, to nie jest działające połączenie, więc test w takim wypadku nie przechodzi, zamiast postawić zielony znacznik i zawieść godzinę później.
Kiedy się udaje, dostajesz jedno zdanie.
Połączono z Joomlą. Nowe artykuły będą przypisywane do wybranej przez Ciebie kategorii. Synchronizacja katalogu produktów jest niedostępna, bo sama Joomla nie ma produktów.
Zdanie o produktach nie jest usterką. Joomla w rdzeniu ma artykuły i kategorie, i nic poza tym. Publikacja artykułów działa normalnie.
Po pierwszym artykule sprawdź go w panelu, w Content, dalej Articles. Zobaczysz tam nowy wpis w wybranej kategorii, ze statusem zgodnym z tym, co ustawiłeś.
Nie pokażemy Ci publicznego adresu opublikowanego artykułu i nie jest to niedopatrzenie. Joomla go nam nie podaje, a wyliczyć go się nie da: zależy od ustawień przyjaznych adresów, od przepisywania adresów na serwerze, od końcówki i od tego, przez który element menu prowadzi droga do kategorii. Zmyślony link, który u Ciebie nie działa, byłby gorszy niż jego brak. Artykuł znajdziesz na liście w panelu.
Do jakiej kategorii trafią artykuły
Joomla nie przyjmie artykułu bez kategorii i nie ma tu żadnej wartości domyślnej, którą moglibyśmy podstawić. Dlatego wybór kategorii jest częścią konfiguracji, a nie ustawieniem dodatkowym, i dlatego test połączenia nie przechodzi, dopóki jej nie wybierzesz.
Nie każemy Ci wygrzebywać numeru kategorii z adresu w panelu. Po zapisaniu adresu i tokenu odpytujemy Twoją stronę tym samym API i pokazujemy listę kategorii, które na niej naprawdę są. Wybierasz jedną i to wszystko.
Lista jest płaska: czytamy same kategorie, bez ich drzewa, więc podkategoria stoi na niej obok kategorii głównej i rozpoznasz ją po tytule. Jeśli masz dwie kategorie o tym samym tytule w różnych gałęziach, to jedyne miejsce, w którym trzeba uważać.
Czytamy je po sto naraz i zatrzymujemy się po dwóch tysiącach. Strona z dłuższą listą kategorii to zwykle ślad po nieudanym imporcie, a nie strona, i wolimy pokazać to, co znaleźliśmy, niż wczytywać ją bez końca.
Przy każdym teście połączenia sprawdzamy jeszcze raz, czy wybrana kategoria nadal istnieje i czy nasze konto ma prawo ją zobaczyć. Kategoria usunięta w międzyczasie albo schowana za poziomem dostępu, do którego to konto nie sięga, zatrzymuje test z osobnym komunikatem, żebyś nie szukał przyczyny po stronie tokenu.
Kategorię możesz zmienić, kiedy zechcesz. Zmiana dotyczy artykułów, które dopiero powstaną. Tych już opublikowanych nie przenosimy, bo poprawka artykułu u nas dotyczy wyłącznie jego treści.
Co robimy, a czego nie zrobimy nigdy
Co robimy
- Odczytujemy jeden artykuł z listy, żeby sprawdzić, czy token działa.
- Odczytujemy listę kategorii treści, żebyś mógł wybrać z niej jedną.
- Dodajemy nowe artykuły do tej jednej wybranej kategorii.
- Ustawiamy przy tworzeniu tytuł, treść, adres artykułu i opis meta.
- Poprawiamy treść artykułów, które sami dodaliśmy, gdy odświeżamy artykuł.
- Ustawiamy przy tworzeniu status: opublikowany albo, jeśli tak wybrałeś, nieopublikowany.
- Kiedy pod
/apinic nie odpowiada, odczytujemy publiczny plik z numerem wersji Twojej Joomli, żeby powiedzieć Ci, co jest nie tak. Tokenu w tym jednym zapytaniu nie wysyłamy, bo to nie jest API i nie ma po co go tam nieść.
Czego nie robimy nigdy
- Nie czytamy produktów. Joomla w rdzeniu ich nie ma, więc nie ma czego czytać, a sklep na Joomli to osobne rozszerzenie i osobna integracja.
- Nie wysyłamy zdjęć. W tej wersji artykuł przychodzi do Joomli jako sam tekst.
- Nie usuwamy niczego. Ani artykułów, ani kategorii, ani plików.
- Nie dotykamy innych kategorii, cudzych artykułów, wtyczek, ustawień strony ani użytkowników.
- Przy poprawianiu artykułu nie wysyłamy ponownie ani jego adresu, ani statusu publikacji. Jeśli cofnąłeś artykuł do nieopublikowanych albo zmieniłeś mu adres, zostaje tak, jak ustawiłeś. Poprawka dotyczy treści.
- Nie podajemy publicznego adresu artykułu, bo Joomla nam go nie podaje, a wyliczony na oko byłby zły na większości stron.
Kiedy coś nie działa
Poniżej są prawdziwe komunikaty, które możesz zobaczyć, i to, co za każdym z nich stoi. Cztery pierwsze wiersze wyglądają na to samo, "nic nie ma pod tym adresem", i dlatego rozróżniamy je osobno: każdy ma inną przyczynę i inne rozwiązanie.
| Co widzisz | Co się dzieje i co zrobić |
|---|---|
| Ta strona stoi na Joomli 3, która nie ma tego API. | Pod /api nic nie odpowiedziało, więc sprawdziliśmy wersję strony i wyszła trójka. API usług sieciowych pojawiło się dopiero w Joomli 4 i w Joomli 3 nie ma wtyczki, która by je dołożyła. Podłączenie wymaga aktualizacji strony do Joomli 4 albo nowszej. Numer wersji podajemy w komunikacie, żebyś mógł go komuś przekazać bez zgadywania. |
Wersja Joomli jest właściwa, ale pod /api nic nie odpowiada. |
Odczytana wersja to 4 albo nowsza, więc API powinno tam być, a nie ma go. Zwykle znaczy to jedno z dwojga: katalog /api nie trafił na serwer przy aktualizacji albo przy wgrywaniu plików, albo reguła bezpieczeństwa czy zapora przed stroną blokuje ten adres. Poproś osobę opiekującą się serwerem, żeby sprawdziła jedno i drugie. |
Pod /api nic nie odpowiedziało i nie wiemy, jaka to wersja. |
Wersji szukamy w pliku, który na domyślnej Joomli jest publiczny, ale na stronie utwardzonej bywa zablokowany, więc "nie wiem" jest tu normalną odpowiedzią i mówimy to wprost, zamiast zgadywać. Zostają dwie możliwości: albo to Joomla 3, która tego API nie ma w ogóle, albo katalog /api jest zablokowany. Wersję sprawdzisz sam w System, dalej System Information. |
| API Joomli działa, ale nie wystawia artykułów. | Odpowiedziała nam sama aplikacja API Joomli, tylko nie zna adresu artykułów. Znaczy to, że wyłączona jest wtyczka Web Services - Content. Włącz ją w System, dalej Plugins. To jedyny z tych czterech przypadków, który naprawia się jednym kliknięciem, i dlatego ma osobny komunikat, zamiast ginąć w zbiorczym "nie ma API". |
| Joomla nie przyjęła tego tokenu. | Albo token jest niepełny lub nieaktualny, albo wyłączona jest wtyczka API Authentication - Web Services Joomla Token, bez której Joomla nie ma czym tokenu sprawdzić. Wygeneruj token na nowo w Users, dalej Manage, edycja konta, zakładka Joomla API Token, i przy okazji sprawdź status tej wtyczki. |
| Joomla przyjęła token, ale nie wpuszcza tego konta do API. | Token jest poprawny, brakuje uprawnienia. Grupa, do której należy to konto, musi mieć prawo logowania do API, a ta sama grupa musi być wpisana w ustawieniach wtyczki User - Joomla API Token. To dwa osobne miejsca i oba trzeba sprawdzić. |
| Token działa, ale nie jest wybrana kategoria. | To nie jest błąd, tylko niedokończona konfiguracja, i dlatego komunikat brzmi jak zaproszenie, a nie jak odmowa. Joomla nie przyjmie artykułu bez kategorii, więc zielony znacznik oznaczałby tu nieudaną publikację godzinę później. Wybierz kategorię z listy i puść test jeszcze raz. |
| Wybrana kategoria już nie istnieje. | Ktoś usunął ją w Joomli po tym, jak ją tu wybrałeś. Jej numer podajemy w komunikacie. Wybierz z listy kategorię, która nadal na stronie jest. |
| Joomla nie chce pokazać nam wybranej kategorii. | Kategoria istnieje, tylko konto, którego używamy, nie ma prawa jej zobaczyć. Zwykle jest to kategoria z ograniczonym poziomem dostępu. Daj temu kontu dostęp do niej albo wybierz inną. |
| Sprawdzenie kategorii nie zdążyło się wykonać. | Pierwsze zapytanie przeszło, drugie nie doczekało się odpowiedzi. Prawie zawsze jest to chwilowe obciążenie strony. Powtórz test za moment. |
| To połączenie nie ma jeszcze zapisanego adresu ani tokenu. | Jedno z dwóch pól zostało puste. Test nie wysyła wtedy do Twojej strony żadnego zapytania, bo nie ma dokąd ani czym. Wróć na ekran połączenia, uzupełnij oba i zapisz jeszcze raz. |
| Nie połączymy się z tym adresem. | Łączymy się wyłącznie po https i wyłącznie z adresem, który wskazuje na publiczny serwer. Adres na http, localhost, adres w sieci wewnętrznej albo domena wskazująca na taki adres są odrzucane, zanim otworzymy jakiekolwiek połączenie. Nie jest to ograniczenie, które zdejmujemy na życzenie. |
| Nie udało się połączyć z tym adresem. | Strona nie odpowiedziała w ogóle. Sprawdź, czy działa, i czy podany adres jest adresem głównym, a nie adresem panelu. Na odpowiedź czekamy trzydzieści sekund, więc bardzo powolny hosting też potrafi tak wyglądać. |
| Strona odpowiedziała błędem serwera. | Numer błędu podajemy w komunikacie. To nie jest problem z tokenem ani z wtyczkami: coś przewróciło się po stronie Twojej Joomli albo hostingu. Powtórz test za kilka minut, a jeśli to się utrzymuje, zajrzyj do dziennika błędów strony. |
| Joomla odmówiła połączenia i podała inny numer błędu. | Zbiorczy przypadek na wszystko, czego nie da się przypisać do jednej przyczyny. Numer podajemy w komunikacie. Zacznij od adresu i tokenu, a jeśli oba są w porządku, napisz do nas z tym numerem, bo pełną odpowiedź Twojej strony mamy w dzienniku. |
| Strona ogranicza nam liczbę zapytań. | Zwykle robi to hosting albo moduł chroniący przed nadmiernym ruchem. Odczekujemy i próbujemy ponownie, nic nie ginie. Jeśli dzieje się to bez przerwy, limit na tym hostingu jest za ciasny dla tempa publikacji. |
| Joomla odrzuciła sam artykuł. | Odmowa dotyczy treści zapytania, a nie logowania. Najczęściej znaczy to, że ta instalacja wymaga w artykule pola, którego nie wypełniamy, albo że wybrana kategoria przestała być dostępna dla tego konta w międzyczasie. Własny komunikat walidacyjny Joomli mamy w dzienniku, więc napisz do nas, a powiemy, o które pole chodzi. |
| Artykuł dostał adres z doklejonym numerem na końcu. | Joomla nie przyjmie w jednej kategorii dwóch artykułów o tym samym adresie, a przez API nie dopisuje sobie końcówki sama, tak jak robi to we własnym formularzu. Kiedy odmówi z tego powodu, doklejamy numer artykułu i wysyłamy go jeszcze raz. Artykuł się ukazuje, tylko pod nieco dłuższym adresem. Numer bierzemy z samego artykułu, a nie losowy, żeby ponowiona próba trafiła na ten sam adres, zamiast hodować kolejne. |
| Poprawka nie przeszła, bo artykułu już nie ma. | Artykuł został w Joomli usunięty, a my mieliśmy go odświeżyć. Nie tworzymy go wtedy od nowa, bo usunięcie było czyjąś decyzją, a nie usterką. |
| Artykuły trafiają na stronę jako nieopublikowane. | Jeśli włączyłeś tryb szkicu, to działa dokładnie tak, jak ustawiłeś, i czeka na Twoją akceptację. Jeśli go nie włączałeś, napisz do nas. Status wysyłamy zawsze wprost, właśnie dlatego, że artykuł utworzony przez to API domyślnie zostaje nieopublikowany, i jest to najczęstsza niespodzianka, jaką ono sprawia. |
| Artykuł ukazał się bez zdjęcia. | Tak działa to połączenie w tej wersji i nie jest to usterka. Do Joomli wysyłamy sam tekst. Wstawienie zdjęcia odwołaniem do adresu z zewnątrz byłoby jedną linijką i byłoby błędem, bo takie adresy potrafią wygasnąć i po dniu zostałby w artykule pusty prostokąt. Wgranie pliku do biblioteki mediów Joomli wymaga osobnej wtyczki i osobnej pracy, i to jest droga, którą pójdziemy. |
| Synchronizacja produktów jest niedostępna. | To nie jest błąd. Joomla w rdzeniu ma artykuły i kategorie, produktów nie ma w ogóle. Sklep na Joomli to osobne rozszerzenie z własnym API i osobna integracja, której na razie nie obsługujemy. Dlatego przy Joomli nie proponujemy synchronizacji produktów w ogóle, zamiast zaproponować ją i odmówić później. |
Jak nas odłączyć
Odcięcie nas trwa kilkanaście sekund i nie potrzebujesz do tego nas.
- Wejdź w Users, dalej Manage, i otwórz konto, którego dla nas użyłeś.
- Na zakładce Joomla API Token wygeneruj token na nowo. Stary przestaje działać w tej samej chwili, a stary to nasz.
- Jeśli konto powstało wyłącznie dla nas, możesz je zamiast tego zablokować albo usunąć. Zablokowanie wystarcza i jest odwracalne, więc zwykle jest lepszym wyborem.
Od tego momentu nie mamy do strony żadnego dostępu. Artykuły, które już opublikowaliśmy, zostają u Ciebie, bo są Twoje. Daj nam znać, żebyśmy przestali próbować i przestali zasypywać Cię powiadomieniami o zerwanym połączeniu.
Trzech wtyczek nie musisz wyłączać, ale możesz. Jeśli nic innego z tego API nie korzysta, wyłączenie Web Services - Content zamyka je najskuteczniej i jednym kliknięciem.