Do odpowiedzi AI trafia to, co jest wysoko w Google
Pytanie idzie do wyszukiwarki
Asystent nie odpowiada w próżni. Zanim napisze zdanie, przegląda wyniki wyszukiwania na to samo pytanie i stamtąd bierze fakty, liczby i źródła.
Cytowane jest to, co stoi wysoko
Im wyżej stoi strona, tym częściej ląduje w odpowiedzi i tym częściej pada w niej nazwa marki. Pozycja w Google jest tu mechanizmem, nie osobnym celem.
Dzisiejsi liderzy zostają w modelach
Modele uczą się rynku na tym, co widzą dzisiaj. Widoczność zbudowana teraz pracuje na polecenia także wtedy, gdy przyjdzie kolejne pokolenie modeli.
Pozycje w Google
Klasyczna robota, tylko robiona co dzień zamiast raz na kwartał: research konkurencji, frazy z realną szansą wejścia, artykuły, linkowanie wewnętrzne. Ta praca jest tu wejściem, bo bez niej druga połowa nie ma z czego powstać.
- Analiza konkurencji i fraz, na które da się wejść przy Twojej sile domeny.
- Linkowanie wewnętrzne do Twoich prawdziwych produktów i kategorii, nie do wymyślonych adresów.
- Pozycje i ruch liczone z Search Console, nie z naszej własnej statystyki o nas samych.
Cytowania w odpowiedziach AI
Ta sama treść wraca w odpowiedzi modelu, tylko bez listy dziesięciu linków obok. Jeżeli nie ma w niej Twojej marki, w tym miejscu po prostu Cię nie ma, a większość narzędzi SEO nawet tego nie mierzy.
- Około 40 monitorowanych pytań na witrynę, sondowanych co tydzień.
- Widzisz, czy Twoja marka została przywołana, w jakim kontekście i z jakiej strony.
- Treść pisana tak, żeby dało się ją zacytować: konkretna odpowiedź wysoko, źródła podpięte pod liczby.
Za co naprawdę płacisz
Nie kupujesz artykułów. Kupujesz łańcuch pracy, który ma się skończyć wyższą pozycją. Wygląda on tak.
Research fraz
Sprawdzenie, gdzie jest realny potencjał, a gdzie tylko ładnie brzmiące słowo.
Analiza konkurencji
Kto stoi wysoko na Twoje frazy i czym dokładnie to ugrał.
Strategia
Decyzja, o czym pisać i w jakiej kolejności, żeby to się w ogóle spinało.
Pisanie
Artykuły, które te frazy zawierają i dają czytelnikowi coś wartego przeczytania.
Linki
Odnośniki z innych serwisów, bo Google traktuje je jak głosy oddane na Twoją stronę.
Raport
Podsumowanie na koniec miesiąca: co się ruszyło i o ile.
Kiedyś musiał to wszystko robić człowiek
- Każdy krok z tej listy przez lata wymagał człowieka. Dziś większość z nich wykonuje się sama, a część agencji już tak pracuje. Tylko rachunek nadal wygląda tak, jakby siedział nad tym zespół.
- W abonamencie jeden specjalista prowadzi zwykle około trzydziestu klientów. To jedna do dwóch godzin miesięcznie na Twoją firmę, i tyle właśnie kupujesz.
- Automat dowozi 80% tego, co dobra agencja, za 20% ceny słabej.
Policzmy na spokojnie
W agencji człowiek naprawdę robi swoje: sprawdza frazy w Ahrefs albo Senuto, ogląda konkurencję, układa strategię, zleca AI napisanie artykułów i załatwia linki. Prawdziwa praca, wykonywana ręcznie i rozliczana godzinami.
- Research i frazy klikane ręcznie w Ahrefs albo Senuto
- Strategia układana przez człowieka, rozliczana godzinami
- Od 10 do 40 artykułów miesięcznie, pisanych tym samym AI
- Raport wtedy, kiedy się o niego upomnisz
- Ten sam research i te same frazy, robione przez agentów
- Strategia ustawiana raz, potem pilnowana przez silnik
- Od 10 do 90 artykułów miesięcznie, z linkami i publikacją
- Raport z Search Console co miesiąc
Ten sam łańcuch pracy i ten sam wynik, do którego prowadzi. Różnica bierze się z tego, że po tamtej stronie ktoś przechodzi go ręcznie, a to akurat daje się zautomatyzować. W przeliczeniu na artykuł wychodzi tam od 50 do 500 zł, a tutaj od niecałych 8 zł.
Podłączasz witrynę. Reszta dzieje się sama
Pięć kroków, z czego cztery robisz raz na starcie.
-
01
Podłączasz witrynę
WordPress, WooCommerce, Shopify albo własny endpoint REST. Klucze i tokeny zostają po stronie silnika publikującego, nie krążą po systemie i nie leżą w panelu.
-
02
Ustawiasz niszę i ton
Karta tematyczna pilnuje, żeby treści nie odpłynęły od Twojej branży. Ton ustawiasz suwakami: formalny albo swobodny, ekspercki albo dla początkujących, sprzedażowy albo redakcyjny.
-
03
Agenci robią research
Agenci analizują konkurencję i frazy, na które realnie da się wejść przy Twojej domenie. Temat spoza karty odpada, zanim ktokolwiek napisze pierwsze zdanie.
-
04
Piszą, ilustrują i linkują
Każdy artykuł dostaje grafiki i linki wewnętrzne do Twoich prawdziwych produktów i kategorii. Nie do wymyślonych adresów, tylko do kart, które faktycznie istnieją w Twoim sklepie. Grafiki są do wyboru: generowane pod Twoją markę albo prawdziwe zdjęcia z biblioteki, dobierane do tematu. Jedna droga na cały serwis, żeby blog wyglądał spójnie.
-
05
Publikują w harmonogramie
Codziennie, co drugi dzień, dwa razy w tygodniu. Jak ustawisz, tak leci, a raz w miesiącu dostajesz raport z tego, co to dało.
W tych krokach siedzi jeszcze kilka rzeczy, za które w agencji płaci się osobno:
Plan, a nie lista fraz
Silnik dobiera frazy i układa kolejność, w jakiej po nie sięgasz: najpierw to, co da się wygrać przy Twojej domenie, potem to, co wymaga rozbiegu.
Linki zewnętrzne w cenie
W planach Wzrost i Skala zdobywanie linków do Twoich artykułów jest po naszej stronie. Same linki biorą się z wymiany w sieci obsługiwanych witryn: kiedy powstaje artykuł dla innej strony, trafia do niego link do Twojej, dobrany tematycznie.
Widoczność w odpowiedziach AI
Coraz więcej pytań kończy się na odpowiedzi modelu, a nie na liście linków. Artykuły piszemy tak, żeby dało się je z niej zacytować: konkretna odpowiedź wysoko, źródła podpięte pod liczby.
Raport, który coś mówi
Raz w miesiącu: ruch z wyszukiwarki, frazy, które weszły wyżej, nowe frazy warte otwarcia i to, ile monitorowanych pytań przywołało Twoją markę.
Szkic albo autopilot
Dwie równorzędne drogi, nie wersja dla początkujących i dla zaawansowanych. Tryb przełączasz w dowolnym momencie, także osobno dla każdej witryny.
Artykuły powstają z wyprzedzeniem i czekają w kalendarzu. Widzisz je, zanim pójdą na stronę: czytasz, poprawiasz ton, odrzucasz albo puszczasz dalej, a te, które puścisz, publikują się same w swoim dniu.
Każdy artykuł czeka na Ciebie
Każdy artykuł czeka, aż go przeczytasz. Poprawiasz ton, odrzucasz, zlecasz napisanie od nowa z uwagami albo puszczasz dalej.
Dla branż regulowanych, mocno technicznych nisz i pierwszych tygodni współpracy.
Artykuły publikują się same
Ustawiasz harmonogram i wracasz raz w miesiącu po raport. Artykuły wychodzą same, bez kolejnego zadania w Twoim kalendarzu.
Dla sklepów, które chcą stałego dopływu treści i nie chcą kolejnej rzeczy do zatwierdzania.
Silnik pisze po polsku, nie tłumaczy z angielskiego
Polski nie jest tu opcją w ustawieniach. Jest tym, pod co ten silnik został zbudowany: dobór fraz, składnia, rytm zdania.
Długi myślnik
Najbardziej rozpoznawalny ślad AI w polskim tekście. W naszych artykułach po prostu go nie ma, bo eliminuje go sam tor generowania. Nie jest to kwestia szczęścia ani czyjejś uwagi przy korekcie.
Polski u podstaw
Nie tryb wielojęzyczny z polskim wśród opcji. Cały tor generowania jest ustawiony na jeden język i nie ma w nim etapu tłumaczenia.
Kalki usuwane w torze
Wiemy, które konstrukcje zdradzają tekst pisany przez AI po polsku. Te, które da się usunąć maszynowo, znikają na etapie generowania.
Warstwa humanizacji
Ostatni etap pracuje na rytmie: długości zdań, akapitach, przejściach. To on odróżnia tekst, który się czyta, od tekstu, który się skanuje.
Dobra polszczyzna nie jest tu ustawieniem ani życzeniem. Jest właściwością silnika.
Publikujemy tam, gdzie już jesteś
Pozycje i ruch mają rosnąć u Ciebie, a nie na jakimś naszym blogu ze słabym linkiem do Ciebie. Poniżej to, co działa dzisiaj, to, co podłączamy przy starcie, i to, co jest w drodze.
Publikacja prosto do WordPressa: tytuł, treść, grafiki, kategorie i pola SEO.
Działa dzisiajTo, co WordPress, plus katalog. Artykuły linkują do realnych produktów i kategorii sklepu.
Działa dzisiajWpisy w blogu Shopify, linkowane do kolekcji i kart produktowych.
Działa dzisiajUdokumentowany endpoint. Wszystko, co potrafi przyjąć JSON-a, przyjmie też artykuł.
Działa dzisiajArtykuły przez Web Services API Joomli. Działa na Joomli 4, 5 i 6; API trzeba raz włączyć w panelu.
Poradnik podłączenia Podłączamy z Tobą
Węzły przez JSON:API, na Drupalu 9, 10 i 11. Zapis przez API włącza się raz i zostaje.
Poradnik podłączenia Podłączamy z TobąWpisy w kolekcji CMS Webflow, wypełniane dokładnie tymi polami, które Twoja kolekcja ma.
Poradnik podłączenia Podłączamy z TobąStrony CMS plus odczyt katalogu, więc artykuł linkuje do realnych produktów. Strony CMS nie mają daty ani autora i tego nie obejdziemy.
Poradnik podłączenia Podłączamy z TobąWpisy na blogu Wix. API Wixa nie przyjmuje tytułu SEO ani opisu meta, więc tych dwóch pól tam nie ustawimy.
Poradnik podłączenia Podłączamy z Tobą
Publikacja przez zasób news w API Shopera, razem z odczytem katalogu sklepu.
Poradnik podłączenia Podłączamy z TobąWpisy blogowe przez API, z osobnymi polami SEO dla każdego wpisu. Sprawdziliśmy, że działa, i już to piszemy.
WkrótceTwojej platformy tu nie ma?
Sprawdzimy, czy platforma ma API pozwalające publikować, i odpowiemy konkretnie. Także wtedy, gdy odpowiedź brzmi „nie da się”.
Napisz do nasCo miesiąc widzisz, co to dało
Raz w miesiącu, w jednym miejscu, bez wykresów, które mają zrobić wrażenie zamiast coś powiedzieć. Dane z Search Console i z sond GEO, nie z naszej własnej statystyki o nas samych. Raport dostajesz w panelu, mailem i w PDF.
wzrost miesiąc do miesiąca, liczony z Search Console
na co warto się otworzyć w kolejnym miesiącu
które frazy weszły wyżej i o ile miejsc
ile monitorowanych pytań przywołało Twoją markę
ile artykułów poszło i co zostało z limitu
Cennik, który widać w całości
Bez projektu na start, bez opłaty aktywacyjnej, bez rocznej umowy. Cena to cena.
- 10 artykułów miesięcznie
- Tryb Szkic albo Auto, do wyboru
- Grafiki generowane albo prawdziwe zdjęcia
- Linkowanie wewnętrzne do produktów i kategorii
- Miesięczny raport z Search Console
- Linki zewnętrzne: nie w tym planie
- 30 artykułów miesięcznie
- Wszystko z planu Start
- Linki z serwisów o wysokim DR w cenie
- Monitoring cytowań w odpowiedziach AI
- Priorytet w kolejce generowania
- 90 artykułów miesięcznie
- Wszystko z planu Wzrost
- Linki z serwisów o wysokim DR w cenie
- Wsparcie przy karcie tematycznej i tonie
Rezygnujesz, kiedy chcesz. Bez umowy na rok i bez kary za odejście.
A wszystko, co napisaliśmy, zostaje na Twojej stronie i dalej pracuje.
Wszystkie ceny netto, do faktury doliczamy 23% VAT. Każdy plan zaczyna się od 7 dni próbnych i rezygnujesz, kiedy chcesz.
Najczęściej zadawane pytania
Nie ma Twojego pytania? Napisz, odpowiemy osobiście.
01 Czym to się różni od agencji SEO?
02 Czy Google nie ukarze mnie za treści pisane przez AI?
03 Dlaczego SEO i widoczność w AI to jedna praca, a nie dwie?
04 Mój sklep stoi na platformie, której nie obsługujecie. Co wtedy?
05 Czy te artykuły są moje?
06 Jak szybko widać efekty?
07 Czy mogę przeczytać artykuł przed publikacją?
08 Co dokładnie znaczy 7 dni za darmo?
09 Czy linki zewnętrzne są w każdym planie?
Sprawdź na własnej stronie, zanim cokolwiek zapłacisz
Podłączasz witrynę, ustawiasz niszę i ton, silnik zaczyna publikować. Siedem dni na ocenę, czy chcesz, żeby to pracowało na Twoje pozycje przez kolejne miesiące.
Ceny netto · Bez opłaty na start · Rezygnujesz, kiedy chcesz